Aktualności

13 grudnia 2017 20:25 | Aktualności

Pozdrowienia ze świątecznej Warszawy

Już w domu!!! Zmęczeni… Straaasznie zmęczeni!!! Ale pełni wrażeń. Tych zaplanowanych i tych, które nas zaskoczyły. Tak można podsumować te dwa dni, które uczniowie II LO spędzili na wycieczce w Warszawie.

 

Przygotowania były długie, szczególnie dla kierownika wycieczki - pana Karola Apostołowicza. Tym razem zrywając z tradycją, wybraliśmy transport kolejowy, a nie przejazd autokarem. Jak się okazało wybór był i dobry, i zły. Dobry - bo szybko dotarliśmy na miejsce i opiekunowie mieli wszystkich uczniów pod kontrolą. Zły - szczególnie dla jednego z uczestników wycieczki – Michała, który lubi długo pospać, dlatego zobaczył na peronie jedynie tył odjeżdżającego pociągu. Był jednak tak zdeterminowany, że dojechał kolejnym pociągiem. :)

 

Sama Warszawa przywitała nas dość pochmurnie, ale że humory nam dopisywały, wesoło wyruszyliśmy na poszukiwanie naszego hostelu, którego nazwa brzmiała dla młodzieży wielce obiecująco – „Chillaut”. Sam hostel znajdował się na ulicy Poznańskiej, niedaleko ulicy Nowogrodzkiej, co jak się wkrótce okazało, miało całkiem istotne znaczenie.

 

Zwiedzanie stolicy rozpoczęliśmy patriotycznie, od pouczającej i pełnej zadumy wizyty w Muzeum Powstania Warszawskiego. Muzeum na wielu z nas zrobiło duże wrażenie, szczególnie opowieści bezpośredniego świadka tamtych dni, trafiliśmy bowiem akurat na dzień, w którym o swoich historiach opowiadał pracownik konspiracyjnej powstańczej drukarni.


Tego samego dnia po południu, udaliśmy się do Centrum Nauki Kopernik, gdzie przez dwie godziny młodzież przeprowadzała różne eksperymenty, ale przede wszystkim dobrze się bawiła. Bardzo już zmęczoną, opiekunowie wycieczki zaciągnęli jeszcze wieczorem na spacer po rozświetlonej i świątecznie udekorowanej Warszawie. Miliony lampek, barwne dekoracje sprawiały oszałamiające wrażenie. W każdym z nas obudziło się małe dziecko.


Całkowicie już wymęczeni wyruszyliśmy do naszego hostelu. Po drodze czekała nas nieoczekiwana niespodzianka - natrafiliśmy na marsz protestacyjny Komitetu Obrony Demokracji. Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że w dniu, w którym przyjechaliśmy do Warszawy nastąpiła zmiana szefowej rządu. Dla nas okazało się to dużym problemem, ponieważ policja zablokowała szczelnym kordonem ulicę Wilczą uniemożliwiając nam dotarcie do naszego lokum. Sporo było nerwów i adrenaliny. Młodzież była zdezorientowana hałasem syren policyjnych, mnóstwem policji, krzykami i śpiewami demonstrantów. Jak się później okazało samych protestujących było zaledwie stu kilkunastu, ale wieczorny mrok, ogromny hałas, błyski kogutów policyjnych zrobiły swoje. Z pewnością była to dla młodzieży niezła lekcja wiedzy o społeczeństwie. Nam udało się jednak wkrótce dotrzeć do naszego hostelu, choć musieliśmy nadłożyć sporo drogi i do końca nie mieliśmy pewności czy dotrzemy do celu.


Następny dzień okazał się już trochę spokojniejszy. Po śniadaniu wyruszyliśmy na dalsze zwiedzanie Warszawy. Naszym głównym punktem było Muzeum Żydów Polskich POLIN. Przeżyliśmy w nim cudowną podróż po 1000- letniej historii polskich związków z narodem żydowskim. Muzeum jest fenomenalnym miejscem, które w bardzo żywy i barwny sposób opowiada o naszych wspólnych polsko-żydowskich związkach. Nasi uczniowie skorzystali z prawdziwej lekcji tolerancji, ale mogli też zobaczyć czym kończy się nacjonalizm, nazizm, po prostu nienawiść do odmienności innych ludzi.


Tego samego dnia wjechaliśmy też na taras widokowy znajdujący się na XXX piętrze Pałacu Kultury i Nauki, aby podziwiać panoramę naszej stolicy.


Dopełnieniem dnia i naszej wycieczki były zakupy w „Złotych Tarasach”, o ile oczywiście zostały jeszcze komuś fundusze.
Podsumowując, dwudniowa wycieczka do Warszawy okazała się pełna wrażeń i emocji – będąc już w pociągu dowiedzieliśmy się jeszcze i tego, że dwie godziny wcześniej miała miejsce ewakuacja warszawskiego metra. Mamy jednak nadzieję, że wszyscy uczestnicy są zadowoleni i że każdy wyniósł z niej coś pozytywnego.

 

Opiekunowie, zdjęcia, dostarczyli: Karol ApostołowiczRomana Apostołowicz

Przeczytano: 773 razy. Wydrukuj|Do góry

Zdjęcia: